Grey.


Dzisiaj TOTAL LOOK w szarościach. W dalszym ciągu wykorzystuję moje zdobycze z wyprzedaży letnich. Tym razem złowiłam top z H&M za 3 Euro. Odkrywanie brzucha jest w dalszym ciągu bardzo modne. Do krótkiego topu dobrałam dziewczęcą, rozkloszowaną spódniczkę. Kupiłam ją w second handzie za jakieś 2 zł. Szpilki są najdroższym elementem tej stylizacji, bo kosztowały mnie 35 Euro. Model szpilek ze spiczastym przodem króluje w tym sezonie w mojej szafie i podejrzewam, że długo w niej pozostaną. Torebkę wypatrzyłam w Parfois. Mam bzika na punkcie wszelakich rzemyków i imitacji skóry węża. Ostatni element: okulary przeciwsłoneczne, jak zwykle lenonki.

Szpilki: H&M
Torebka: Parfois
Spódniczka: second hand
Top: H&M












Afternoon.


Dzisiaj w roli głównej sukienka a' la piżama nocna. Coraz więcej można spotkać w sklepach ubrania, wyglądające jak koszulki, spodnie nocne, a jednak przeznaczone do chodzenia na co dzień. Ja uległam tej modzie i zdecydowałam się na zakup swojej pierwszej "koszuli nocnej". Sukienkę kupiłam w Mango na wyprzedaży za 80 zł. Ma delikatny motyw kwiatowy i koronkę - piękna ! Cały outfit miał być subtelny, więc założyłam do sukienki zwiewną, długą koszulę z rozcięciami oraz cieliste szpilki. Biżuteria, dodatki w srebrze. W ręce czarna, połyskliwa kopertówka.

Sukienka: Mango

High Waist Jeans

Szał wyprzedaży trwa i ja oczywiście jestem jego ofiarą. Mam za sobą dwa intensywne dni zakupów w Galerii Krakowskiej i Galerii Katowickiej. Na sobie mam nowo kupiony top z Pull&Bear. Podoba mi się jego "graficzność" i to, że jest wykonany z solidnego materiału, dzięki czemu idealnie dopasowuje się do ciała.Wierzch jest pokryty delikatną koronką. Do topu wybrałam spodnie mojego ulubionego typu high waist. Sandałki Atmosphere na szpilce kupiłam w Primarku w Wiedniu. Nigdy wcześniej nie byłam przekonana do białego obuwia. Ten kolor jest dosyć ryzykowny. Jednak warto czasami przełamać stereotypy. Wystarczy odpowiednio dobrać ubrania, dodatki i outfit staje się elegancki i "z klasą". W ręce trzymam torebkę vintage, należała do mojej babci. Dostałam ją od niej w prezencie jakiś rok temu. Na szyję zawiesiłam piękny naszyjnik z H&M. Kupiłam go teraz na wyprzedaży. Zaczynam coraz więcej uwagi zwracać na dodatki. Niby takie nic, a jednak dodają stylizacji odpowiedniego charakteru. W tym przypadku trochę szyku i elegancji. Pozostała biżuteria to srebro, srebro i srebro.. 
Buty: Atmosphere
Spodnie: New Yorker
Top: Pull&Bear
Naszyjnik: H&M

Fluo.

Tydzień temu udało mi się złowić na wyprzedaży w TKMaxx szpileczki Buffalo za jedyne 100 zł - jestem szczęściarą ! Ostatnio jednak mam małego pecha do wadliwych butów, po jednym wyjściu flek w jednym bucie się przepołowił i odpadł. Nie jest to jednak aż tak straszne, bo fleka można szybko wymienić u jakiegokolwiek szewca. Co nie zmienia faktu, że trochę się zdenerwowałam. Ale nie o tym miałam pisać - cały outfit w szarościach z wyjątkiem fluo napisów na koszulce i przepięknych, kobaltowych szpileczek. Koszulkę dostałam w prezencie od chłopaka - kupiona w TKMaxx. W tym sklepie również wyłowiłam asymetryczną, długą narzutkę. (Jakby nie patrzeć prawie cała jestem ubrana w TKMaxx..). Spodnie dla odmiany z Zary. Torba z Adidas.

 Szpilki: Buffalo

Blue bird.

Dzisiaj stylizacja z moim ulubionym płaszczykiem. Jestem do niego szczególnie przywiązana, ponieważ jest on prezentem urodzinowym od mojego ukochanego chłopaka. Jestem szczęściarą, że Ukochany docenia moje starania i aktywnie uczestniczy w doborze stylizacji. Okazał się również całkiem dobrym towarzyszem w shoppingu. Dzięki niemu zaczęłam podejmować szybsze i stanowcze decyzje. Zawsze mogę liczyć na jego szczerą opinię. Wcześniej potrafiłam siedzieć nad jedną rzeczą pół godziny, teraz przymierzam i jeśli się rozmiar jest dobry i nie mam wątpliwości to biorę i kupuję - a jeśli mam jakieś wątpliwości ( "w sumie całkiem ładne, ale do niczego mi to nie pasuje" albo "ten krój koszulki jest cudowny, tylko kolor mi nie odpowiada") to odkładam, a nie zastanawiam się godzinami nad kupnem czegoś, czego nie jestem w 100% pewna.
Na sobie mam wcześniej wspomniany płaszczyk, kupiony w Aggi. Tregginsy z KappAhl. Do tego włożyłam zwykły biały top i cieliste szpilki. Od długiego czasu kupuję tylko te ze szpicem - klasa sama w sobie. Torebkę mam cielistą z przewiązaną chustą (z motywem zwierzęcym). 

Płaszczyk: Aggi
Tregginsy: KappAhl

Na koniec jedno ujęcie z moim Ukochanym <3
On:
 Koszulka: H&M
Spodnie: H&M
Buty: Humanic



Powrót?

Długo zastanawiałam się nad przyszłym losem mojego bloga. W sumie szkoda mi jest go usuwać, bo trochę pracy w niego włożyłam. Ze względu na to, że właśnie rozpoczęłam wakacje i mam troszkę więcej czasu, to czasami coś tu się może jeszcze pojawić. Najpierw wrzucę jakieś zaległe, "przeciętne" w zasadzie stylizacje i zapewne zrobione aparatem telefonu albo innym małoprofesjonalnym sprzętem, ale kto by się tym przejmował. W końcu w tym wszystkim chodzi o dobrą zabawę, przyjemność i dzielenie się z Wami swoją codziennością. Chętnych zapraszam do obserwowania. 
W zasadzie do napisania tego posta zmotywowała (?) mnie ta ponura pogoda za oknem. Ona sprawiła, że prawdopodbnie większość dnia spędzę przed laptopem. 

Przejdę do konkretów. Zaległa stylizacja letnia, na potworny upał (na przekór dzisiejszej pogodzie). Sukienka kupiona w secondhandzie za 2 zł. Szpilki DeeZee (których przed kupnem większość znajomych mi odradzała) - ja je uwialbiam i jestem z nich bardzo zadowolona. Kapelusz kupiłam gdzieś na wakacjach, szczerze mówiąc już nie pamietam skąd go mam. Torebka skórzana, włoska kupiona była na Flohmarkcie w Wiedniu. Zdjęcia zrobione są telefonem więc jakość jest powalająca.

 I na koniec zdjęcie, które nie wyszło.

Snake.

Nie mogę się pogodzić z tym, że powietrze jest już takie chłodne i mroźne.. dlatego ja jeszcze przez jakiś czas będę przeganiać te niskie temperatury "ciepłymi" stylizacjami. Ten outfit stworzyłam w moich ulubionych kolorach - szary i nude. Koszulkę i spodnie kupiłam w Zarze. Buty zdobyłam na wyprzedaży w DeeZee za jedyne 39 zł ! Długo zastanawiałam się nad ich kupnem, z powodu specyficznego obcasa (zakup okazał się być jak najbardziej udany i byłam z niego zadowolona). Okulary jak zwykle w moim przypadku w modelu lenonki. Torebkę zdobyłam na Flohmarkcie w Wiedniu za 2 Euro (torebka włoska z prawdziwej skóry!).
Szpilki: DeeZee
Torebka: Flohmarkt w Wiedniu
Koszulka: Zara
Bransoletka: H&M
Spodnie: Zara
Lenonki: Ccc